|
Graczyk Karol
Boję się. Strach odbiera powietrze, Mały listek na porywistym wietrze. Boję się śmierci, boję się też żyć, Boję się przeminąć, dla siebie tylko być, Boję się myśleć, boję się być głupim, Boję się nędzy i zbytków jakichś kupić. Tak to już jest, boję się wszystkiego, Boję się zawieść kogoś mi bliskiego, Boję się ludzi, jak i samotności, Dzisiejszej młodości i późnej starości. Boję się bezsilności, jak i wielkiej siły I tego, że stracę, będąc nazbyt miłym. Jednak ponad wszystko lękam się sam siebie, Boję się piekła, jak i znaleźć w niebie, Boję się, że Ty zostawisz mnie w potrzebie, Co by wtedy było? Na szczęście jeszcze nie wiem. Boję się stracić, boję się też zdobyć, Może Ty mi powiesz, co ja mam z tym zrobić? Boję się siedzącej we mnie bestii, Boję się, że wyjdzie w powszechnej amnestii. Boję się swoich własnych wspomnień, Boję się również, że o nich zapomnę, Boję się mówić, boję się milczenia, Jak również i tego, że wszystko się zmienia. Czapliński Marek
Wiosna (MC) Wiosną życie się zaczyna,
Powstaje śpiąca zwierzyna,
Dookoła się zieleni,
Człowiek się zaczyna lenić.
Więc do parku na spacerek,
Kiedy lekki jest wiaterek,
Wyruszamy z kimś lub solo,
Słuchać jak ptaszki świergolą.
Podziwiamy też kwiatuszki,
Co puszczają już pączuszki,
Które zaraz się zapyli,
A to za sprawą motyli.
Każdy wiosny oczekuje,
Kiedy słońce promieniuje,
I kiedy się nocka skraca,
Wiosno, wiosno! Szybko wracaj!
Wrona Aleksandra
Szarość Wszystko szare, trafiają mnie słowa memento mori!!! Ech! Danse macabre! Ech! Dlaczego wątpię? Brak wiary, przestaje szukać, nadzieje? Jakieś inne niż zwykle, znów ta sama wena Natchnienie miłości? Czy żalu? Nie wiem... Znów słowa które trafiają mnie jak ostrze. Kują me serce, ranią mą dusze. Cierniem kaleczą, nie zdając sobie z tego sprawy. Znów myślę, że koniec, znów czekam na jutro. Nie chce przegrać, lecz znów to dno. Rytmy zwątpienia, ciosy przegrania. Jak wierzyć?! Jak ufać?! Odpowiadam ni jak...
Westphal Czesława Jesień Jesień, niesie wspomnienia zapach lata i ziemi, niesie także marzenia, z wiosną na lepsze wszystko się zmieni.
Jesień to czas świec, kominków i starych albumów, czas przywołań twarzy, które nie są z nami, czas przetkany nutką melancholii i powagą życia, które tak kochamy
Rzeczy nietrwałe Ty i ja Prawo Powiedzieli burza Łzy szczęścia Dokąd to jeszcze... Niewidoma Koszmar [...] Smutne dzieci • Przedwiośnie - Motywy literackie
nawigacja do omnia hd i8910 stawki hiszpański dutch cd database hi techkleje przemysłowe tunezja last minute Garnki GGS Solingen Torebki damskie Adamowicz Bogusław wiersze |