Strona główna

Poezja polska
Poezja obca
Debiuty amatorskie


Wyszukaj:

Wiersz Autor




Woźniak Marta

Jesteś...

jesteś moją pierwszą myślą
każdego ranka
kiedy budzi mnie
delikatny pocałunek twoich ust

jesteś słońcem
które ukryte pod twoim
słodkim uśmiechem
raduje me serce

jesteś miłością
która przychodzi bez ostrzeżenia
i rozpościera swoje skrzydła
wokół moich ramion

jesteś milionem gwiazd
które świecąc cicho w twoich
zielonych oczach
mówią: "Kochaj mnie !"

Kerouac Jack

Pani

Wszechświat jest panią
Trzymającą w sobie nienarodzone światło
Naszą Panią, Nostre Dame.
Jest uzgodnionym, że Nostradamus mógł przewidzieć przyszłość.
To jest zadanie naszej pani.
My źdźbła trawy.



Miciński Tadeusz

Już świt



"Krzyż tedy zawdy nagotowany jest i wszędzie cię czeka.
Nie możesz go się uchronić, dokądkolwiek ucieczesz, bo gdziebyśkolwiek
poszedł, samego siebie z sobą nosisz, a samego siebie zawdy najdziesz.
A jakoż ty inszej drogi szukasz, mimo tej królewskiej drogi, która jest
drogą krzyża świętego?"
(Nieznany)

"I obejrzał się duch jasny na wołanie
dziecka i powracał leniwo po złotej fali,
wlekąc po niej końce skrzydeł obwisłych
ze smutku".
(Anhelli)

Już świt... Purpury są na niebie.
Już świt... Wciąż nocne straszą mary,
Sen to? czy zjaw? czy jakie czary?
dusza mogiłę własną grzebie.
Dusza ma blada z przerażenia,
jako te zimne mgły na polu,
dusza się lęka swego cienia -
ten cień - czerwony jak od bólu.
Ptaki się budzą - lecz ja słyszę -
coś w moim sercu łzami rosi -
W dół się przechylam, w wielką ciszę
serce się moje w dal unosi -
serce się moje w dal wydziera -
i już się stroi w kij pątniczy,
w kamienną czarkę łzy swe zbiera,
gdy będzie konać - Bóg policzy.
[Tylko mi nie płacz - nie łam dłoni
ze snów otrząśnij się złowrogich -
jest coś, co nas przed zgubą broni -
nas - i naszemu sercu drogich].
..............................
Już Anioł chodzi między mgłami
i je owiewa skrzydły swemi
i tak uświęca, że nie plami
ich pył, ni ciężar smętnej ziemi.
Jako przejrzyste senne morze
fioletem lśniące i błękitem
falują mgły te po przestworze
srebrzysto-jasnem, złotolitem.
Nagle się mienią na różowo,
jakby od szczęścia zapłonione -
tak przenajświętsza Cię Królowo,
maluje serce rozmodlone:
w złoto-zielonej mgieł obręczy
ognista róża lśni szkarłatem,
rozwiewa skrzydła ponad światem -
raczej na światów gdzieś przełęczy.
Drzewa jak wyspy koralowe
zaczarowane, niepojęte -
obłoki, jak kadzidło święte,
czerwone wewnątrz i lilowe.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Słychać za szybą tuż brzęczenie -
to motyl rwie się do swobody -
leć - i poleciał na ogrody -
leć - i nieś słońcu pozdrowienie...
Słońce! Ty jesteś ziemi królem -
Boże! Ty jesteś świata słońcem -
Duszo! Ty jesteś bóstwa gońcem -
Serce! Ty jedno - wiecznym bólem...




Baczyński Krzysztof Kamil
Żal



Pościnano drzewa światowidom,
ścięto głowy buntom dziecięcym,
bo nie przyjdą anioły z ptasich puchów, nie przyjdą.
Oto nóż szafotów do chleba. Cóż więcej?

Zatroskane madonny mdleją;
jakbyś podniósł ziemi upiorną powiekę,
więc żal mi, żal, bo świat to żal
za utraconym człowiekiem.




Siła fatalna
Tylko powiedz
Srebna dolina
Sama nie wiem jaki dac tytuł :(
sekcja słów
* * * [Między nami, to znaczy między mną i tobą.]
* * * (Kawał rozśpiewanego wewnątrz ognia ...)
Bajka o drewnianej głowie
Pałac z mgieł
Zwątpienie
Prezentacje maturalne - Motywy literackie tanie części konsultacje prawne nauka praca Wrocław wypoczynek w polsce review 17 trening piłkarzyfloorball Torebki damskie wieszaki prezenty urodzinowe wynajem lokali